14 czerwca 2011

Mikael Jansson - Anja Rubik



Emmanuelle Alt sesja po sesji udowadnia, że "Vogue Paris" ma się dobrze bez Carine Roitfeld. W majowym numerze ukaże się obszerna sesja Mikaela Janssona z naszą piękną rodaczką – Anją Rubik. Top modelka nie jest wcale do siebie podobna. Obraz jest wydłużony i rozmyty, rysy twarzy zmienione. Autorzy sesji skorzystali ze świetnego pomysłu z jesiennego pokazu Dolce&Gabbana i przeciwstawili część kobiecą sesji – ze zwiewnymi sukienkami Gucci, Emilio Pucci, Lanvin i Louis Vuitton z mocną, czarną białą męską częścią. Odkrywanie dwóch stron Anji Rubik bardzo nam się podoba. W wydaniu kobiecym jest promienna i kalifornijska, w męskim przypomina zadziornego dandysa.

Sesja jest zupełnie prosta, zrealizowana stosunkowo niewielkim kosztem na ulicach Paryża. Główne role grają tu światło, Anja i oczywiście piękne ubrania. Niestety, to właśnie rzeczy luksusowych marek najczęściej brakuje w polskich sesjach. Niezależnie od poziomu realizacji, doskonałości zdjęć i świetnego przygotowania modelek, polscy styliści najczęściej nie są w stanie zdobyć ubrań z najwyższej półki. A bez najlepszych looków sezonu, trudno godnie przedstawić najważniejsze trendy. Mamy nadzieję, że polskie magazyny zdobędą już niedługo pozycję równą zagranicznym publikacjom. Wtedy prosta paryska sesja z piękną Polką będzie mogła powstać rodzimym nakładem.


0 komentarze:

Prześlij komentarz